WIERZĘ W KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY!
List pasterski Arcybiskupa Katowickiego na II niedzielę Adwentu –
4 grudnia 2022 roku

Drodzy Bracia i Siostry, od ubiegłej niedzieli przeżywamy Adwent, a wraz nim nowy rok liturgiczny. Przez coroczny liturgiczny rytm podążamy razem jako Kościół w pielgrzymce
wiary. Na tej drodze doświadczamy na nowo miłości Boga Ojca i bliskości Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza. Ma On cały czas otwarte ramiona niosące życie, pokój, prawdziwą wolność, gdyż, jak napisał papież Franciszek, wszystko, czego Jezus dotknie, staje się młode, staje się nowe, napełnia się życiem1, mocą Ducha Świętego. Adwent to czas oczekiwania na nowe spotkanie z Panem. Z jednej strony przygotowujemy się do głębszego przeżycia pamiątki

narodzenia Jezusa Chrystusa, Słowa Wcielonego. Z drugiej jednak osobiście i wspólnotowo uświadamiamy sobie fakt, że Pan nasz powtórnie przyjdzie, że oczekujemy Jego przyjścia w chwale i wypełnią się usłyszane dziś prorockie zapowiedzi o wiecznym pokoju. Adwent jednocześnie otwiera w Kościele w Polsce kolejny rok duszpasterski z określonym programem formacji. Od pierwszej więc niedzieli Adwentu przeżywamy treści związane z hasłem Wierzę w Kościół Chrystusowy. To kontynuacja poprzednich programów, zwłaszcza ostatniego o Eucharystii, która daje życie i buduje Kościół. Naturalną jego konsekwencją jest nasze trwanie w Kościele oraz gorliwe – po doświadczeniu pandemii i dystansu – zaangażowanie w jego życie i misję.

  1. Chrzest źródłem naszego trwania w Kościele.
    Źródłem naszego życia duchowego i wiecznego jest chrzest. Zostaliśmy zanurzeni w chrzcielną wodę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego; wypełniło się słowo Jana Chrzciciela: On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem (Mt 3,11b). W ten sposób Bóg uczynił nas swoimi dziećmi, dziedzicami królestwa.
    Jednocześnie chrzest był momentem naszego wszczepienia w Kościół, we wspólnotę uczniów Zmartwychwstałego. W ten sposób zawiązały się więzi każdego ochrzczonego z Bogiem, dzięki nim możliwe jest nasze trwanie w przymierzu z Panem, wzrastanie w wierze oraz życie chrześcijańskie. Kluczowym momentem tej chrzcielnej duchowości jest wyznanie wiary w Boga prawdziwego, uznanie Jezusa Chrystusa za Króla i Pana oraz przyjęcie i przemienianie Ewangelii w styl życia, skoro Chrystus przygarnął was – ku chwale Boga (Rz15,7b).
    W ten sposób stopniowo urzeczywistnia się w nas Królestwo Boże, obecność Boża, a poprzez nas dotyka całej ludzkiej rodziny i świata. To określa naszą tożsamość, w którą wpisuje się nie tylko wiara i życie Ewangelią, ale również trwanie w Kościele, we wspólnocie, którą powołał Jezus i której On cały czas chce. Powiedział o tym jednoznacznie w Wieczerniku: Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście owoc przynosili i by owoc wasz trwał (J 15,16a). Słowa te wyraźnie ukazują wolę Jezusa, abyśmy szli razem oraz abyśmy dzielili się otrzymanym życiem ze wszystkimi, gdyż, jak przypomniał papież Franciszek, wszelkie autentyczne doświadczenie prawdy i piękna dąży samo z siebie do swej ekspansji2. Wobec tego wszystkiego nie dziwi fakt, że wyznajemy wiarę nie tylko w Boga Ojca, w Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego, ale również odważnie deklarujemy w każdą niedzielę i uroczystość: Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.
  2. Tajemnica Kościoła.
    Ten wyznawany Kościół nie jest ludzkim dziełem i nie można go rozumieć jedynie jako struktury służącej religii i liczącej dwadzieścia wieków instytucji. Kościół stanowi realizację zamysłu zrodzonego w sercu Ojca, a został powołany przez Jezusa Chrystusa. Drugi Sobór Watykański przypomniał, że Kościół zapowiedziany (…), ustanowiony w czasach ostatecznych, został objawiony przez wylanie Ducha, a w końcu wieków osiągnie chwalebne dopełnienie3. Punktem centralnym są słowa i czyny Jezusa. To On głosił Dobrą Nowinę i zapowiadał nadejście Królestwa Bożego. Dlatego powołał uczniów, potem apostołów, gromadził wokół siebie mężczyzn i kobiety, dał im udział w swoim posłannictwie oraz pozostawił siebie, zwłaszcza w największym darze, którym jest Eucharystia – Kościół strzeże jej i ją wiernie uobecnia, zgodnie z poleceniem: To czyńcie na moją pamiątkę. To Jezus chciał, aby Kościół istniał i był wspólnotą Jego uczniów, aby realizował Jego misję, urzeczywistniał Bożą obecność w świecie. Jest to możliwe, gdyż Kościół zgodnie z wolą Jezusa jest Jego Ciałem. Nie da się więc oddzielać Jezusa i Kościoła. Chcąc pozostać wiernym słowom Nowego Testamentu, wierzymy w Chrystusa, a to wiąże się z wiarą w Kościół i z budowaniem Kościoła. Dlatego z całą mocą mówimy: Chrystus tak, Kościół tak! Warto prosić Ducha Świętego o głębsze poznanie natury Kościoła, by dzięki temu jeszcze lepiej odpowiedzieć na nasze chrzcielne powołanie. Kościół jest równocześnie widzialny i duchowy, Boski i ludzki. Ma strukturę hierarchiczną, związaną ze święceniami, ale jednocześnie stanowi wspólnotę charyzmatyczną i synodalną, zróżnicowaną pod względem form realizacji powołania do wiary (duchowni, konsekrowani, świeccy). Kościół to wspólnota wiernych równych w godności chrzcielnej, ukochanych przez Boga, zbawionych przez Jezusa i uświęconych przez Ducha Świętego, choć podejmujących różne zadania i odpowiedzialności. Niestety, mimo tego Bożego zakorzenienia doświadczamy różnych ograniczeń Kościoła, czasami rozczarowań, zła. Tak jest, gdyż Kościół tworzą grzeszni ludzie, ulepieni z prochu ziemi, dotknięci skazą grzechu pierworodnego. Oczywiście nigdy nie godzimy się w Kościele na grzech, ale nie możemy też oczekiwać na ziemi doskonałej wspólnoty, bo taka nigdzie nie istnieje. To dzięki Bożej pomocy i Jego miłosierdziu możemy w Kościele powstawać z upadków, naprawiać zło i oczekiwać tego, co lepsze – a więc owoców działania Ducha Świętego. Owoców działania prawa miłości, na które składa się przyjęcie drugiej osoby, szukanie prawdy, przebaczenie, pojednanie i wzajemna pomoc. W ten sposób nie wkradnie się w naszą wiarę niezdrowy idealizm czy mentalność roszczeniowa. Mimo ludzkich ograniczeń to taki Kościół jest znakiem i narzędziem zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego4 ,strzeże tego, co Bóg objawił, sprawuje sakramenty, gromadzi ludzi, niesie miłość, a przede wszystkim wskazuje na Jezusa Chrystusa, Korzeń Jessego, który stać będzie na znak dla narodów (Iz 11,10b).
  3. Przeżywanie Kościoła.
    Bracia i Siostry! Nasza wiara zawsze domaga się konkretyzacji, świadectwa czynu. Dotyczy to również wiary w Kościół. Przez cały rok duszpasterski będziemy doświadczać różnych aspektów tej wielkiej tajemnicy Kościoła. Zwróćmy uwagę na trzy. Po pierwsze, jeśli Kościół w parafii ma być przeżywany jako prawdziwa wspólnota, to serdecznie zachęcam Was do tego, abyśmy zwrócili uwagę na codzienne budowanie naszych relacji z Bogiem i ludźmi, zgodnie z wezwaniem św. Pawła: A Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech sprawi, abyście te same uczucia żywili do siebie. Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem (Rz 15,5.7a). Z Panem wzrastamy przez sakramenty, słowo Boże i modlitwę. Więzi z ludźmi tworzymy przez obecność, bliskość, wzajemne słuchanie, dobre słowo. W tak podzielonym świecie, w świecie wojen, potrzebujemy naszego nawrócenia do braterstwa. Dobrym adwentowym postanowieniem byłoby zwrócenie uwagi na potrzebę budowania pokoju z bliskimi, sąsiadami, współparafianami i współpracownikami. Przecież to miłość jest w gruncie rzeczy jedynym światłem, które wciąż na nowo rozprasza mroki ciemnego świata i daje nam odwagę do życia i działania5.
    Drugim wyrazem naszej wiary w Kościół jest niedzielna Eucharystia i troską o nią. To właśnie w celebracji liturgii najpełniej urzeczywistnia się Kościół. Ceńmy możliwość uczestniczenia we mszy świętej, co jest łatwo możliwe. Niech to będzie zawsze uczestniczenie pełne, z pełnym zjednoczeniem z Chrystusem w Komunii św. Wtedy będziemy mieli życie w sobie, zadatek życia wiecznego. Twórzmy też dobry klimat liturgii w naszych kościołach, aby każdy, który przychodzi, także emigrant, czuł się oczekiwany, przyjęty i chciany. Niech z wiarą celebrowana Eucharystia, z przekonującym śpiewem i wielością zaangażowanych osób będzie znakiem Kościoła jako żywej wspólnoty. W ten sposób, jak przypomina papież Franciszek, Kościół rośnie przez przyciąganie. Wreszcie – po trzecie – Kościół ze swej natury jest misyjny. Kościół istnieje dla ewangelizacji. Tylko wtedy rośnie, gdyż dzieląc się Ewangelią, wypełnia misję Jezusa. W Redemptoris missio papież Jan Paweł II uczył, że wiara umacnia się, gdy jest przekazywana (2). Dlatego zachęcam, byśmy w tym roku duszpasterskim, gdy wyznajemy w sposób szczególny wiarę w Kościół, oddychali życiem Kościoła, dzielili się świadectwem i towarzyszyli ludziom w ich codzienności. Znakiem piękna Kościoła są żywe parafie, żywe wspólnoty, gdzie rodzą się misyjne inicjatywy duszpasterskie docierania na peryferia nowych osiedli. Podejmujmy razem dzieło budowania Kościoła w parafii przez nasze wspólne zaangażowanie i ewangelizowanie. Niech to będzie również formą naszego przygotowania do zbliżającego się jubileuszu 100-lecia naszej archidiecezji.
    Zakończenie.
    Wierzę w Kościół Chrystusowy – to wyznanie Kościoła o sobie samym, a jednocześnie deklaracja każdego z nas. Wejdźmy w to doświadczenie, troszcząc się o przylgnięcie do Pana Jezusa i wspólnotę, do której nas powołał. Przez nasze wewnętrzne i zewnętrzne zaangażowanie Kościół zacznie się odnawiać i na nowo potwierdzi wiarygodność swojego przesłania. Wzywał do tego już kardynał August Hlond, pierwszy biskup katowicki: „I w Polsce musi w łonie Kościoła nastąpić święte wrzenie mistyczne. Dusze muszą zakipieć życiem sakramentalnym, zdobywać pełnię życia wewnętrznego, poddać się twórczemu działaniu Ducha Świętego, poróść świętością ewangeliczną. Tej mistycznej głębi potrzebuje Kościół w Polsce najwięcej”6. Módlmy się o nią i w niej wzrastajmy.
    Drodzy Bracia i Siostry! Na czas adwentowej drogi oraz na przeżywanie całego roku
    liturgicznego w myśl hasła: Wierzę w Kościół Chrystusowy – z serca Wam błogosławię.

† Wiktor Skworc
Arcybiskup Metropolita Katowicki

1 Franciszek, Adhortacja apostolska Christus vivit, 1.
2 Franciszek, Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 9.
3 Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium, 2.
4 Tamże, 1.
5 Franciszek, Adhortacja apostolska Evangelii gaudium, 272.
6 August kardynał Hlond, Dzieła. Nauczanie 1897–1948, t. I, red. J. Konieczny, Toruń 2003, s. 479.

Opublikowano w Bez kategorii, Strona Główna.